Finalistki

17 PAULINA SOKOWICZ

PAULINA SOKOWICZ, Łęczyca, 21 lat, 177 cm wzrostu

zawód: studentka kosmetologii | zainteresowania: projektowanie ubioru, szydełkowanie

O sobie: Jestem studentką kosmetologii na jednej z poznańskich uczelni, ponieważ odkąd pamiętam inspirował mnie świat piękna i biznesu oraz silne kobiety, które potrafią wziąć życie w swoje ręce, uparcie dążyć do realizacji marzeń. Najwięcej radości w życiu przynoszą mi podróże i nic nie jest w stanie ich zastąpić - świadomość, że mój samolot zaraz poderwie się ku niebu i zabierze mnie w zupełnie nowe, nieznane dotąd miejsce, do nowych ludzi i ich historii jest niezastąpiona. Kocham modeling, nałogowo uprawiam sport: biegam, tańczę, jeżdżę na rolkach, trenuję pole dance, zaczytuję się w dobrych kryminałach, przyszłość chciałabym także związać z projektowaniem ubioru. 

Stylizacje: Zaquad  |  Obuwie: Born2Be  |  Makijaże: Delia Cosmetics  |  Fryzury: Cameleo  | Fot. Magdalena Michalak

Dlaczego wzięłaś udział w Miss Polonia?

Od zawsze marzyłam o tym, by wziąć udział w tak wymagającym konkursie jak Miss Polonia - daje mi to niesamowitą możliwość pracy nad sobą, uczy od siebie wymagać, pozwala dostrzec swoje słabości, obawy i je pokonywać. Urzekły mnie realne działania, mające na celu niesienie pomocy najbardziej potrzebującym, a także to jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniał się wizerunek Miss Polonia. Teraz jest to kobieta nie tylko piękna, ale także empatyczna, inteligentna, orientująca się w wielu dziedzinach życia społecznego. Konkurs stanowi niesamowitą przepustkę do dalszej kariery zawodowej w mediach.

Dlaczego to Ty powinnaś zostać Miss Polonia?

Gdybym miała zaszczyt zostać kolejną Miss Polonia, chciałabym osobę Miss jeszcze bardziej przybliżyć ludziom. Ostatnie Miss Polonia wykonały w tym kierunku ogromną pracę, a ja chciałabym jeszcze bardziej wychodzić do ludzi, dla których spotkanie z Miss tak wiele czasem oznacza, powoduje zachwyt lub wiele uśmiechów na twarzy. Marzyłabym o tym, by Miss mogła dotrzeć do każdego województwa kilka razy podczas swojego panowania, a także wraz z ustabilizowaniem sytuacji epidemiologicznej, aby wizyty w DPS-ach, Domach Dziecka, czy na pediatrycznych oddziałach szpitalnych stały się czymś regularnym. Myślę, że dobrym pomysłem byłby kanał na Youtube czy własny podcast w celu rozmów z inspirującymi ludźmi. Ogromne wrażenie robi na mnie fundacja Pani Omeny Mensah. Możliwość dołożenia choćby małej cegiełki do pomocy, którą otrzymują dzieci w Afryce, w ramach jej działania - byłaby spełnieniem moich marzeń. Byłoby cudownie, gdyby udało się w wyniku różnych inicjatyw uzbierać fundusze na stworzenie kolejnych szkół - tak, aby dostęp do edukacji był coraz częściej podstawowym dobrem, a nie przywilejem.

Jaka jest idealna Miss?

To oszałamiająco piękna, ale przede wszystkim inteligentna, ciepła, uczuciowa kobieta o wielkim, walecznym sercu, która nie jest w stanie obojętnie przejść obok cierpienia słabszych.  Idealna Miss każdą osobę traktuje na równi, nie patrzy na nikogo z wyższością, w każdym człowieku stara się doszukać czegoś dobrego - niesie z sobą uśmiech i energię. To prawdziwa kobieta czynu, której ciężko pogodzić się z niesprawiedliwościami tego świata, ale nie stoi z założonymi rękoma i uparcie dąży do realizacji zamierzonych działań.

Jakie jest Twoje największe marzenie?

Ostatni rok pokazał nam, że tak naprawdę potrzebujemy tylko siebie nawzajem: kochającego spojrzenia, serdecznego uścisku dłoni, uśmiechu, który daje nadzieję. Chciałabym, abyśmy mogli się z moimi bliskimi tym spojrzeniem wymieniać w dobrym zdrowiu jak najdłużej. Oczywiście kocham z całego serca podróże, dlatego pragnę ugryźć jak najwięcej tego świata i móc zapewnić to bliskim.

Kto jest Twoim autorytetem?

Największy autorytet stanowi dla mnie moja babcia Marysia. To zdecydowanie najbardziej waleczna osoba, jaką znam, której nie dało się zatrzymać w walce o ludzi, których kochała, a jej siła i bojowość nie mają sobie równych. Chciałabym ją opisać, jest jednak tak niesamowita, że wymyka się ze wszelkich ram. Podziwiam ją za jej zaradność, gotowość do poświęceń, niesłychaną pracowitość i wyjątkowe poczucie humoru - umiejętność obrócenia wszystkiego w żart. Mimo, że ciało i zdrowie nie pozwalają jej już na samodzielność i niezależność - w jej oczach cały czas widzę gotowość do obrony ukochanej wnuczki, a siła charakteru pozostała niezmienna.

Jeśli nie byłabyś człowiekiem, to kim lub czym chciałabyś być?

Powietrzem, wiatrem. Nikt nie może zaznać wolności podobnej do tej, jaką ma wiatr. To on powoduje łagodne kołysanie drzew, unosi kolorowe liście z chodnika, rozpędzony wpada do miejskich uliczek i szczelin skalnych. Jest wolny, nieograniczony i nieuchwytny. 

Jaką super moc chciałabyś mieć?

Chciałabym mieć moc zatrzymywania wartościowych, szczęśliwych chwil.

Podaj trzy przymiotniki, które najlepiej Cię opisują?

Spontaniczna, uczuciowa, sentymentalna.

Co jest największym, dotychczasowym sukcesem?

Zwieńczeniem mojej sumiennej nauki było dostanie się do najlepszego ścisłego liceum w Wielkopolsce, z czego byłam ogromnie dumna. Bardzo cieszę się z rozwoju swojej kariery w modelingu. Najwięcej radości przyniosła mi możliwość wzięcia udziału w sesji marki e-obuwie, która odbyła się w Berlinie. Efekty można było oglądać na profilach marki w wielu krajach.

Co jest najfajniejsze w byciu kobietą?

Myślę, że kobieca solidarność, siła, nasza wielozadaniowość i to jak wiele różnych etapów przygotowało nam życie. Kocham budzić się rano i za każdym razem inaczej patrzeć na świat. Naszą zmienność - to, że jednego dnia jesteśmy zakochane w czerni, a drugiego potrzeba nam koloru.

Z jakiej życiowej lekcji wyniosłaś i nauczyłaś się najwięcej?

Wydaje mi się, że paradoksalnie najwięcej wyciągamy nie z naszych sukcesów, ale porażek i strat. Myślę, że mnie życie nieustannie uczy doceniania obecnej chwili. Każdy dzień jest dobry, by znaleźć czas na uśmiech, wdzięczność, wysłuchanie drugiego człowieka, by wypić herbatę z babcią.

Gdzie widzisz się za 10 lat?

Za 10 lat chciałabym się widzieć w bardzo szczęśliwym, roześmianym domu, ze szczęśliwą rodziną u mojego boku. Wierzę, że nasz dom jest tam, gdzie ludzie których kochamy, dlatego widzę mój dom w każdym zakątku tego świata - gdziekolwiek poniesie nas życie, ale zawsze razem. Spełnionych, aktywnych, mogących na siebie liczyć, szanujących swoja przestrzeń i wdzięcznych za każdy dzień spędzony wspólnie.

Jakie cechy charakteru chciałabyś w sobie zmienić i dlaczego?

Myślę, że przydałoby się mi więcej cierpliwości i nieco więcej luzu. Staram się nauczyć nie przejmować rzeczami, na które nie mam wpływu, a także lepiej organizować swój czas, by uniknąć niepotrzebnego stresu. Uczę się uważniej słuchać tego, co inni mają mi do powiedzenia.

Jesteś wyjątkowa, ponieważ… ?

Myślę, że jestem bardzo uczuciową, ciepłą i wymagającą, zwłaszcza od siebie samej, osobą. Lubię swoją spontaniczność,             serdeczność, poczucie humoru, waleczność i bojowość,  to samozaparcie, które mimo lęku pozwala mi zdobyć się na odwagę. Cieszę się z bycia idealistką, marzycielką, z mojego apetytu na życie i tego, że nie potrafię pogodzić się z cierpieniem innych. Myślę, że jestem wyjątkowa, ponieważ umiem dobrze działać pod presją czasu, która stanowi dla mnie dodatkową motywację i sprawia, że pracuję kreatywniej.

Co oznacza dla Ciebie hasło „Piękno z przesłaniem”?

 

Myślę, że nie zaskoczę nikogo, mówiąc, że piękni mają łatwiej. Piękno przyciąga spojrzenia, piękno ma większe szanse na bycie wysłuchanym. Właśnie dlatego naszym obowiązkiem jest bycie głosem dla wszystkich go pozbawionych. Myślę, że to też pokazywanie wizualnego piękna w zdrowy sposób: jako często niezależną od nas samych cechę, która jednak jest niewiele warta bez wewnętrznego zaplecza, na które wpływ ma każdy z nas.

Casting

Dołącz do nas

Facebook

Dołącz do nas

Instagram

Dołącz do nas